Co robić? Leki pod ręką oczywiście trzeba mieć, ale należy także unikać ekspozycji na alergeny. Ładnie brzmi to zalecenie lekarskie, od wielu lat niezmienne. Unikaj ekspozycji? Hmm? Zamknąć się w szczelnej kapsule i nie wychodzić? Już od … leszczyny w lutym? Do zarodników grzybów Cladosporium we wrześniu? Nie, nie i jeszcze raz nie! Mówimy pyłkom NIE!
Kupujemy dobry oczyszczacz powietrza, z solidnymi filtrami, np. Therapy Air iOn i likwidujemy pyłki w powietrzu sypialni, salonu, gabinetu czy też reszty mieszkania lub domu! Takie oczyszczanie powietrza zmniejsza przesławną „ekspozycję na alergeny”. Ale co zrobić z pyłkami na wolnym powietrzu? Nie wychodzić z mieszkania? I tylko oddychać z głową przystawioną do oczyszczacza? I tu niespodzianka. Wymyślono takie małe „urządzonko” wieszane na szyję, które „likwiduje” pyłki w odległości 30 cm, czyli w powietrzu, którym oddychasz. Nie zabierzesz przecież wielkiego oczyszczacza powietrza ze sobą na spacer, czy jogging. A tu … hokus pokus … i wymyślono przenośny jonizator powietrza. Długo by tłumaczyć jak to działa, dlatego trzeba po prostu sprawdzić na sobie.
Alergiku, wypróbuj Myion. Jeśli poczujesz różnicę … i leszczyna będzie Ci niestraszna, to wreszcie spełnisz zalecenia swojego alergologa „proszę unikać ekspozycji na alergeny”.
dr n. med. Mirosław Mastej Lekarz z zawodu i powołania. Prowadzi „Centrum Zdrowia Dr Mastej” w Jaśle. Orędownik zdrowego żywienia. Medyczne obszary zainteresowania to m.in.: wpływ diety i środowiska na funkcjonowanie organizmu człowieka, chronobiologia, farmakologia, lipidologia, immunologia i alergologia.
Sprawdź nasze porady również dla alergików w krótkim wywiadzie TUTAJ